KulturaWażne!Wywiad

Centrum Kultury na 5+

Od sierpnia nowym i wyłonionym w konkursie Dyrektorem Centrum Kultury w Żyrardowie jest Łukasz Kasperczyk, jeszcze do niedawna Dyrektor Wydziały Kultury i Promocji Urzędu Miasta w Żyrardowie. Jakie są plany nowego dyrektor na rozwój instytucji? Otwarte drzwi dla wszystkich grup wiekowych. 

Panie Dyrektorze, od 28 listopada był Pan pełniącym obowiązki Dyrektora Centrum Kultury w Żyrardowie, a od 1 sierpnia oficjalnie objął Pan stanowisko Dyrektora Centrum Kultury w Żyrardowie. Co zmieniło się w tym czasie i jakie są dalsze plany na rozwój placówki?

Zmiany są wciąż przed nami. Obecnie z zespołem pracujemy nad nowym modelem funkcjonowania Centrum Kultury w Żyrardowie i „pogodzenia” wszystkich interesariuszy. Planujemy postawić na to, co wypracowaliśmy podczas diagnozy w ramach realizowanego programu Dom Kultury + z dofinansowaniem z Narodowego Centrum Kultury. Był to pierwszy i główny projekt, który złożyłem zaraz po przejściu do CK pod koniec listopada, a już w grudniu otrzymaliśmy informację o otrzymanym dofinansowaniu na realizację tego programu. Chcielibyśmy włączyć do współdziałania i współorganizacji CK mieszkańców Żyrardowa. Dążymy do tego, żeby CK było otwartym domem kultury, działającym w duchu współpracy i partycypacji. Od nowego sezonu będziemy przygotowywać plan, nową, bardziej zrównoważoną ofertę, tak żeby zaspokoić potrzeby wszystkich grup wiekowych wśród mieszkańców Żyrardowa. Takie właśnie wnioski zostały wskazanie z raportu w ramach diagnozy DK+.

Czym w ogóle jest Dom Kultury +

Dom Kultury Plus jest programem realizowanym przez Narodowe Centrum Kultury w Warszawie. Składa się z dwóch etapów. Pierwsza część polega na przeprowadzeniu fokusowej pogłębionej diagnozy, zbadania potencjałów i potrzeb skupionych wokół Centrum Kultury. W tym roku robiliśmy diagnozę w duchu dialogów wspólnotowych, które odbywały się w Klubie Seniora „Siwy Dym!”, na które zaprosiliśmy oczywiście mieszkańców Żyrardowa. Druga część, którą właśnie realizujemy, to przeprowadzenie konkursu grantowego i wybór inicjatyw, które zostały zaproponowane przez mieszkańców i mają odpowiadać bezpośrednio na wnioski i wyniki pierwszej części programu czyli wspomnianej diagnozy.

Pierwsza część poza dialogami opierała się także na bezpośrednich spotkaniach z różnymi grupami społecznymi?

Tak, były to spotkania dedykowane różnym grupom społecznym, zróżnicowanym wiekowo i o różnorodnych potrzebach oraz zainteresowaniach.

Co miały dać te spotkania?

Spotkania miały za zadanie wsłuchanie się w potrzeby odbiorców kultury w Żyrardowie. Najważniejszym elementem było już samo spotkanie z mieszkańcami i rozmowa o szeroko pojętej kulturze. Nie chcieliśmy, żeby polegało ono jedynie na wypełnieniu ankiety i jej analizie przez badacza. Ten projekt działa w duchu partycypacji i czynnego udziału odbiorców i twórców kultury. Założeniem była otwartość, zadawanie pytań na tyle „otwartych”, które pozwolą nam się wzajemnie poznać i wypracować wnioski do raportu z diagnozy. Spotkania z dziećmi dotyczyły ogólnej identyfikacji Centrum Kultury – jak je widzą, z czym kojarzą, czy uczestniczą w kulturze? Bardzo często dzieci odpowiadały, że nie chodzą do Centrum Kultury, ale chodzą do kina, więc nie traktują Kina „Len” jako części CK, ale je rozróżniają. Stąd wniosek, że Centrum Kultury w Żyrardowie jest trochę takim ,,kombo kulturowym”, bo oprócz tego że mamy ofertę kulturalną, zrzeszamy najstarsze chóry na Mazowszu, opiekujemy się stowarzyszeniami, prowadzimy Resursę, w której znajduje się galeria i ekspozycja wystawiennicza w kręgielni, Kino „Len”, telewizję, radio, Centrum Informacji Turystycznej i Kulturalnej oraz hotel.  Jest to działalność, która też nie jest do końca kojarzona z kulturą bezpośrednio. I dla nas zaskakujące jest to, że dzieciom Centrum Kultury nie kojarzy się całościowo jako instytucja. Myślę, że będziemy pracować nad mocniejszą identyfikacją placówki w przestrzeni miejskiej jako instytucji wielozadaniowej zajmującej się kulturą szeroko rozumianą. Od wydarzeń, które organizujemy sami, tymi które współorganizujemy z Miastem i z podmiotami zewnętrznymi. Będziemy placówką, która oferuje szeroki wachlarz usług dla każdego.  

Spotkania badawcze zostały w tym celu podzielone tematycznie, ale również na różnorodne grupy społeczne i w zróżnicowanym przedziale wiekowym, które mają różne spojrzenie na kulturę. Zostały one dostosowane tematycznie i organizacyjnie do każdej z grup. Spotkaliśmy się z dziećmi, młodzieżą, seniorami, z mieszkańcami szczególnie aktywnymi kulturalnie, czyli z tymi, którym Centrum Kultury i kultura jest wyjątkowo bliska sercu. W dialogach wspólnotowych spotkali się także ci mieszkańcy, którzy stosunkowo rzadko korzystają z oferty kulturalnej miasta. Pojawiały się nawet osoby, które nigdy nie były w Centrum Kultury.

Naprawdę? Nawet w kinie?

Nawet w kinie. To był też dla nas mocny sygnał, że nie wszyscy mieszkańcy korzystają z tej, jakby mogło się wydawać, największej instytucji w Żyrardowie.

A co z wydarzeniami organizowanymi w przestrzeni miejskiej?

Z tego typu wydarzeń uczestnicy czasami korzystali, ale nie były one identyfikowane jako działalność Centrum Kultury. To stanowi jasny sygnał, że musimy tutaj wzmocnić naszą rolę, rozpoznawalność i identyfikację.

Czy jest Pan zadowolony z ilości osób, które wzięły udział w tym badaniu?

Jestem bardzo zadowolony z przeprowadzonych badań, które pomimo że były fokusowe, skupione na wybranych grupach mieszkańców, dały nam wiele wniosków, na których oprzemy przyszłą aktywność. Niemożliwe jest, żeby zaproponować jeden program, który będzie odpowiedzią na potrzeby wszystkich mieszkańców. Dostaliśmy sygnał i będziemy się do tego stosować, żeby wsłuchiwać się jak najlepiej w ich głos. Jesteśmy otwarci na to, żeby każdy, komu Centrum Kultury jest bliskie odwiedził nas i nam o tym powiedział. Drzwi dla wszystkich są otwarte. Chętnie, pomimo zakończonej diagnozy, wysłuchamy  wszystkich propozycji.

Wartością tego projektu jest to, że przy jednym stole usiadły różne osoby, które miały okazję, żeby wypowiedzieć się dłużej niż jedno zdanie. A udało nam się zgromadzić środowiska i grupy, które czasami mają zupełnie odmienne spojrzenie na kulturę w mieście.

Jakie to były grupy?

Na przykład zestawiliśmy przedstawicieli seniorów – Radę Seniorów, Klub Seniora „Siwy Dym!” i przedstawicieli Młodzieżowej Rady Miasta. Seniorzy uważają, że dla nich powinno się dziać jeszcze więcej, a młodzież, że wszystko, co się dzieje w mieście, jest dla seniorów. Następuje zderzenie. W wyniku tego spotkania, nastąpiła próba zrozumienia z obu stron i poprzez dialog wypracowanie kompromisu. Jedna i druga strona przedstawiła swoje argumenty, aby wypracować wspólny mianownik. I to też jest owocne, bo pokazuje, że działania międzypokoleniowe są szczególnie potrzebne w naszym mieście. Seniorzy zauważyli, że nie muszą organizować tylko wydarzeń skierowanych dla swojej grupy wiekowej, a młodzież może proponować działania, które włączą seniorów.

Były też osoby, które w ogóle nie uczestniczą w kulturze, bo ich potrzebę rozrywki i kultury zaspokaja internet, telewizja czy wyjście na działkę. To działanie miało również nam wskazać miejsca, w których kultura mogłaby zawitać lub w jaki sposób można pozyskać nowych uczestników kultury. Można zaproponować więcej działań w mikroskali, ale angażujących większą liczbę mieszkańców, nie skupiając się tylko na centrum miasta. Jesienią ma do nas dojechać mobilna scena, więc to również ułatwi zadanie.

Jakie są najbardziej wyraziste wnioski z tej diagnozy?

Cały raport dostępny jest na BIP Centrum Kultury w Żyrardowie, więc zachęcamy do jego lektury. Chyba najbardziej interesujące okazały się wyniki i wskazówki wynikające ze spotkań z dziećmi. Są one w dzisiejszych czasach tak mocno przebodźcowane, że ich głównym postulatem była najzwyklejsza nuda i kontakt z przyrodą. Dzieci miały narysować swój najlepszy dzień w życiu w obszarze kultury, a rysowały siebie w otoczeniu przyrody lub nudzące się. Chciałyby przyjść do Centrum Kultury, żeby odpocząć i ponudzić się, najlepiej żeby nikt od nich ,,nic nie chciał”. I to też jest super. Odpowiedzią na tę potrzebę będzie Festiwal Nudy z poduchami. Będzie to wydarzenie bez ścisłego programu w otwartej formule ,,nudzenia się”. Festiwal odbędzie się na boisku przy ul. Waryńskiego 1, gdzie na co dzień funkcjonuje Klub Seniora ,,Siwy Dym!”.

Dzieci chciałyby również nocować w budynku Centrum Kultury! Będziemy starali się wyjść również z propozycją nowych warsztatów dla dzieci oraz rodziców w obszarze natury, na przykład wspólne tworzenie lasu w słoiku, przesadzanie kwiatów czy wymiana roślin.

Podczas spotkań z dorosłymi zaangażowanymi mieszkańcami Żyrardowa wskazano na potrzebę działań  bardziej wytchnieniowych, skierowanych dla działaczy i animatorów kultury. Bardzo chcieliby mieć miejsce nieformalnych spotkań – przestrzeń, gdzie można po prostu przyjść i zaprosić swoich znajomych bez ustalonej agendy i scenariusza. Dużo było propozycji aktywności w duchu slow- pomagających odpocząć od pełnej pośpiechu codzienności. Zwracano uwagę na brak tego typu propozycji w obszarze miejskiej kultury. Z drugiej strony badane osoby chętnie uczestniczyłyby w  warsztatach i zajęciach, które dają realną wiedzę i podnoszą  kompetencje w różnych dziedzinach,  a nie są jedynie miłym spędzeniem wolnego czasu, bo ten najczęściej rezerwują dla rodziny.

Z kolei młodzież wolny czas spędza poza murami szkół i instytucji i wskazywała na takie miejsca swoich spotkań jak schodki nad zalewem, czy nowo wybudowana kładka. Dzięki temu wiemy, gdzie ich możemy spotkać i zaprosić do współtworzenia oferty kulturalnej. Młode osoby podkreślały też, że są bardzo zmęczone nauką oraz zajęciami dodatkowymi. Brakuje im odpoczynku. Również mają potrzebę ,,nic nierobienia”  i wyspania się. Ich propozycjami na działania były m.in. zloty motoryzacyjne, zjazdy food tracków, gry miejskie czy geocatching. Zwracano też uwagę na  duże problemy w zakresie zdrowia psychicznego wśród młodzieży i radzenia sobie ze stresem. Ich propozycją w tym obszarze były na przykład spotkania ze specjalistami, warsztaty, a także  nocne seanse w kinie i festiwal odpoczynku.

Na podstawie raportu był ogłoszony konkurs na inicjatywy dla mieszkańców. Jakie są wyniki tego konkursu?

Raport jest dla nas wskazaniem do działań długofalowych, ale on też jest wypadkową do drugiej części programu Dom Kultury +, który właśnie realizujemy. Ogłosiliśmy konkurs na inicjatywy oddolne mieszkańców. Wpłynęły do nas oferty i co ważne, poza komisją  były oceniane również przez samych wnioskodawców, którzy otrzymali do dyspozycji  pulę punktów, którą mogli przyznać innym uczestnikom konkursu z wyłączeniem siebie. Odbyło się to na wspólnym spotkaniu, na którym każdy opowiadał o swoim projekcie. Na tej podstawie zostały wybrane 4 projekty. W ramach tych inicjatyw odbędą się takie wydarzenia jak: „Reanimacja po żyrardowsku”- w ramach tego projektu odbędzie się właśnie „Festiwal Nudy”, a seniorzy z Siwego Dymu będą zapraszać do siebie mieszkańców na działania międzypokoleniowe. W miniony weekend rozpoczęliśmy projekt „Botaniczny Żyrardów” czyli cykl warsztatów botanicznych, połączony z działaniami artystycznymi. Kolejna inicjatywa to „Dźwięk dobry” – cykl spotkań ze światem audialnym. Będą to mocno rozbudowane długofalowe spotkania o tematyce szeroko pojętego dźwięku. „Dzień dobry, Sąsiedzie” to projekt, który zainicjowaliśmy w tym tygodniu w ogrodach Domu Pomocy Społecznej w Żyrardowie przy ul. Limanowskiego. Polega on na integracji i otwarciu przestrzeni na co dzień niedostępnej dla mieszkańców, w której spotkać możemy się z twórczością podopiecznych placówki. Więcej szczegółowych informacji o każdym z projektów można znaleźć na stronie www Centrum Kultury w Żyrardowie lub mediach społecznościowych.

Program Dom Kultury Plus nie jest jeszcze zamknięty. Właściwie ciągle trwa, a druga część projektu dopiero wystartowała. Czy on spełnia swoje założenia w Pana ocenie?

Jestem z niego bardzo zadowolony i bez wątpienia spełnia swoje założenia anektując nowe przestrzenie i pomysły na działania kulturotwórcze. Jestem szczególnie dumny, że tak szybko udało mi się pozyskać zewnętrzne środki na działania z Narodowego Centrum Kultury. Myślę, że to dobry początek do wzbogacenia i wydobycia potencjału Centrum Kultury w Żyrardowie.

Mieszkańcy są gotowi na współdziałania z Centrum Kultury?

Myślę, że tak, gdyż zaobserwowaliśmy to w naszych badaniach. Zaczniemy od wydarzeń w mikroskali, bo nie zawsze chodzi o to, by organizować wyłącznie duże festiwale. Wydaje mi się, że program Dom Kultury + jest świetnym punktem wyjścia do dalszych działań i zachęci innych mieszkańców do większej aktywności. Planuję coroczne wygospodarowanie puli środków z budżetu Centrum Kultury na realizację różnorodnych mikrodziałań przez mieszkańców Żyrardowa.

Ostatnie pytanie nie jest w kontekście samego Domu kultury Plus, ale dostępności do kultury dla mieszkańców Żyrardowa. Zdarzają się w Centrum Kultury wydarzenia, na które rozdawane są zaproszenia. Jest na nie duże zainteresowanie. Minus jest jednak taki, że zaproszenia są rozdawane w godzinach pracy większości aktywnych zawodowo mieszkańców. Kończy się to tak, że większość biletów trafia do seniorów, którzy, wielokrotnie, a widzieliśmy to na własne oczy, wychodzili w trakcie wydarzenia, mówiąc, że to nie jest dla nich. Jednocześnie odbierając bilet komuś, dla kogo to wydarzenie było interesujące. Czy jest możliwość i pomysł na to, jak rozwiązać tę sytuację?

Wprowadziliśmy już rozwiązanie, które będziemy podtrzymywać w przyszłości, a mianowicie podzieliliśmy wejściówki na dwie partie. Jedna część była rozdawana w godzinach pracy kina czyli od godziny 14:00,  druga w godzinach wieczornych oraz w weekend. Część wejściówek dystrybuujemy również za pośrednictwem naszego profilu na Facebooku. Na pewno nie będziemy różnicować mieszkańców i wydarzeń dedykować tylko wybranej grupie. Przy odbieraniu wejściówek pracownicy Centrum Kultury informują o charakterze wydarzenia. Nie mamy realnego wpływu na to, czy osoba odbierająca wejściówkę jest faktycznie zainteresowana występem danego artysty i w jakim stopniu wcześniej zapoznała się z jego twórczością. Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem będzie wprowadzenie choćby symbolicznej opłaty za wszystkie wydarzenia kulturalne w Centrum Kultury. Mam nadzieję, że wtedy każdy będzie wybierał je z większą świadomością.

Back to top button
Skip to content