Ważne!Żyrardów

100 lat żyrardowskiego „Czerwoniaka”

W murach szkoły zapisuje się wszystko. Czarny atrament wspomnień wsiąka w ściany, stare meble. Rośnie wraz z trawą na boisku. Szkoły się zmieniają, uczniowie dorastają, nauczyciele odchodzą. Na lata pozostają przyjaźnie i, chciałoby się rzec, wiedza – choć z tą różnie bywa. Refleksja podczas tego wydarzenia zawitała jako pierwsza. Trudno się dziwić, bo szkoła, która kształci młodzież w Żyrardowie od 100 lat to bogactwo wielopokoleniowej tradycji.

11 września w Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego odbył się uroczysty piknik będący uhonorowaniem 100-lecia szkoły. Tego dnia mury liceum prezentowały się dumnie, otwierając swoje przestrzenie na uczniów, dawnych absolwentów i młode pokolenia, które, bardzo możliwe, będą pisać nowe dzieje szkoły.

To kawał historii miasta!  To tu kształcili się nasi lokalni artyści, lekarze, inżynierowie. Sam jestem absolwentem tej szkoły. To piękne i miłe wspomnienia. Chciałbym wrócić do tamtych czasów, choć niestety wiem, że to niemożliwe – mówił Prezydent Żyrardowa, Lucjan Krzysztof Chrzanowski.

Tego dnia w liceum zorganizowano atrakcje tematyczne w salach i na korytarzach. Można było skosztować pysznych domowych wypieków, uczestniczyć w lekcji tańca z Espaniolą lub pograć w gry planszowe z grupą miłośników gier planszowych „Grota”. Była też scena, na której wystąpili obecni i dawni uczniowie „Czerwoniaka”, lokalni artyści i goście z Krasnej Lipy. Dla mieszkańców śpiewali: Julia Ksit, Czas na Nas, The Bass hoppers, Olivia Sosnowska, Stanisław Wasilewski. Nie zabrakło też tanecznych show w wykonaniu Szkoły tańca MashArt i Espaniola Latin Show. Gwiazdą wieczoru była Kasia Cerekwicka, która swoim występem zachwyciła żyrardowską publiczność.

Jednak ten rok jest wyjątkowy dla liceum nie tylko ze względu na same obchody 100-lecia, ale również fakt, że wszyscy tegoroczni maturzyści zdali egzamin dojrzałości. Tym samym szkoła może się pochwalić 100% zdawalnością matury!

Dziś pokazujemy to, co działo się w naszej szkole od 1920 roku, kiedy szkoła powstała. Mamy fantastyczną wystawę wspomnieniową, jeszcze z poprzedniej siedziby liceum  –  Cieszę się, że możemy pochwalić się naszymi projektami wymian zagranicznych Comenius, Erasmus i Erasmus +: wspomina Dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego, Beata Sawicka.

Oczywiście samo wydarzenie pobudziło różne wspomnienia, nie tylko te, które powodowały łzy wzruszenia, ale również wywoływały szeroki uśmiech i błysk w oku.

To cała masa nazwisk zapisanych złotymi zgłoskami, ale też wycieczki, mieliśmy takie raz do roku. Zbieraliśmy też cebulę w Guzowie w ramach zajęć praktycznych. Tak, tak, zabierano nas wczesną jesienią na zbieranie cebuli na polu. Cóż, różnie bywało z tym zbieraniem cebuli, ale do Guzowa się jeździło, bo nie było wtedy zajęć w szkole. Takie wtedy były zajęcia proekologiczne! – śmieje się Prezydent.

Wspomnienia budowane na przestrzeni 100 lat działalności szkoły są doskonałą bazą do wzmacniania tradycji i kultury, które w szkole obecne są po dziś dzień. Patrząc na rozmarzone twarze odwiedzających mury szkoły, możemy być pewni, że sztafeta pokoleń ciągle będzie się odbywać w murach Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Żyrardowie.

fot.: LusStudio



Back to top button
Skip to content